Opierając się na obserwacji zachowań użytkowników internetu w kontekście rozwoju sieci amerykański dziennikarz John Hilman, autor serii filmów dokumentalnych o historii internetu stwierdził, że podstawową potrzebą człowieka ery internetu jest potrzeba komunikacji. Jednocześnie pomimo pojawiania się nowych technologii i trendów sieć, jako kanał komunikacji w dużej mierze pozostaje nadal medium tekstowym. Oczywiście w ostatnich latach dużą rolę zaczęły odgrywać pliki graficzne i wideo, ale to tekst pozwala na ich swobodne wyszukiwanie.
Ostatnie miesiące mijają pod znakiem mikroblogów oraz nowych usług komunikacyjnych służących do publikacji treści oferowanych przez portale, jak np. sledzik.pl będący już jednak raczej adaptacją niż innowacją. Prosta forma wymiany treści jest akceptowana przez większość użytkowników sieci.
Nieustająca wojna przeglądarek ciągle trwa i choć w naszym kraju grupa przeglądarek spod znaku Firefox 3.x posiada prawie połowę (48,11%) udziału w rynku to pojawienie się Internet Explorer 8, Opera 10, Safari 4 jest nową, jakością mogącą zweryfikować rynek. Jednocześnie po latach do głów twórców pierwszych przeglądarek wracają koncepcje, które przyświecały im w połowie lat 90- tych XX wieku, aby z przeglądarek uczynić kombajny komunikacyjne ewoluujące w kierunku oprogramowania, które w swojej szczytowej formie miałyby kiedyś zastąpić systemy operacyjne. Wielu ekspertów widzi takie możliwości rozwoju w systemie Google Android i innym produkcie wyszukiwarkowego giganta Google Wave. Prawdopodobnym jest, że za kilka lat z połączenia tych produktów powstanie system, który dzięki stałemu połączeniu z siecią będzie mógł konkurować z Windows.
Korporacja posiadająca w swoim portfolio praktycznie każde najważniejsze narzędzie do pracy online może się pokusić o dokonanie konwergencji i zaprojektowanie narzędzia umożliwiającego pracę na wielu płaszczyznach komunikacji i w wielu grupach roboczych. Tym właśnie ma być Google Wave. Komunikacja i współpraca to nowe hasło Google, które chce przekonać ludzi do wykonywania wielu niezależnych czynności w jednym oknie przeglądarki. Jednak doświadczenia związane z konwergencją nie zawsze są udane i stają się sukcesem sprzedażowym a raczej rzadziej niż częściej. Wszyscy zdają się zastanawiać na ile Wave będzie produktem innowacyjnym a na ile adaptacją starych koncepcji pokazanych w nowym świetle. Jedno jest pewne, tak szybko jak na rynku pojawi się produkt, tak szybko pojawi się i jego konkurencja.
A konkurencja już zwiera szyki a jej twarzą jest postać świetnie znana w branży internetowej, współtwórca pierwszych komercyjnych przeglądarek Mosaic oraz Netscape Navigator Marc Andressen, członek zarządu Facebook.com pracujący nad projektem RockMelt.
Jeszcze nie wiele wiadomo o tym projekcie, ponieważ opatrzony jest klauzulą tajności jednak możemy się domyślać, że projekt ten będzie platformą komunikacyjną na styl Wale i będzie się bezpośrednio łączył właśnie z facebook.com co może pomóc mu w adaptacji na rynku i ekspansji.
Musimy przyjąć, że sposób, w jaki dziś korzysta się z Internetu może ulec zmianie w niedługim okresie, powinniśmy przygotować się do takiej sytuacji, jest to ważne zarówno z punktu widzenia skuteczności kampanii jak i pozyskiwania informacji ogółem. Spectrum różnych form treści ulegnie poszerzeniu jednak podstawową nadal będzie tekst, jednak forma jego odbioru może być już zupełnie inna.
Bartłomiej Piekło
Strategic Planner




