Co z tą reklamą?
adminKilka dni temu firma badawcza Harris Interactive opublikowała wraz z AdWeek wyniki badania dotyczącego postrzegania reklam przez dorosłych Amerykanów. Wyniki dość ciekawe, bo choć wydaje się nam że w obecnych czasach („masowego zarzucenia” komunikatami reklamowymi) konsumenci mogą reklamy odbierać wrogo. A jednak większość mieszkańców USA (55%) uznało reklamy za interesujące, przeciwnego zdania było 41% Amerykanów. Za interesujące uznali reklamy przede wszystkim młodzi ludzie – 66% z przedziału 18-34 oraz 60% z przedziału 35-44. Im ludzie starsi tym mniej pociągające są dla nich treści reklamowe. Choć moim zdaniem niektóre reklamy są ponad podziałami wiekowymi ;-)
Mogłoby się wydawać, że skoro komunikacja reklamowa jest postrzegana jako interesująca przełoży się to na przychody organizacji. Badacze jednak zepsuli dobre nastroje agencjom oraz działom marketingu zadając pytanie: Jaki wpływ na Twoją decyzję o zakupie produktu miała jego reklama?
Zaledwie 35% wszystkich konsumentów odpowiedziało, że reklama miała wpływ (z czego zaledwie 6% stwierdziło, że reklama miała duży wpływ) na ich decyzję o zakupie. Taki wynik to „zasługa” przede wszystkim starszych osób, konsumenci w wieku 18-34 byli skłonni przyznać w 45% że reklama miała wpływ na ich decyzje.
Inne ciekawe pytanie zadane przez badaczy dotyczyło postrzegania reklamy jako „pomocnej” przy podejmowaniu decyzji. Ten punkt wydaje się nieco „kontrowersyjny”:
• 37% uznało telewizję za najbardziej pomocną w podejmowaniu decyzji
• 17% wskazało reklamę prasową
• 14% reklamę w wyszukiwarkach
• 3% radio
• 1% kreacje banerowe
Wydaje się, że on-line jest nieco zaniżony. Baner mówiący „lokata 6% już teraz w banku X” rzeczywiście nie ma wielkich szans z 30-stosekundowym spotem TV ;-) Być może w kolejnych edycjach raportu pojawią się landing pages, które służą większą pomocą przy podejmowaniu decyzji.
A czego starali się unikać amerykańscy konsumenci? Poniżej tabela:
Nie dziwi ignorowanie przez użytkowników nachalnych banerów reklamowych, jak również nie jest chyba zaskoczeniem bezpieczna pozycja reklamy w wyszukiwarkach (nadal niektórzy użytkownicy traktują linki sponsorowane jako wyniki google’a). Telewizja ma się nie najgorzej, ale póki co nie znamy innego adblocka na reklamy w TV niż skakanie pilotem po innych kanałach :)
Bartłomiej Piekło
Strategic Planner
