Relacja spod Lwa

Organizacja

Podstawą poruszania się i identyfikacji był specjalny identyfikator, który należało mieć zawsze przy sobie. Wśród ogromnych przestrzeni, w których odbywała się impreza, wśród naprawdę imponującej ilości
spotkań, prezentacji, wykładów szalenie pomocna była interaktywna ściana, która trochę przypominała nam ogromy wyświetlacz iPhona lub pamiętny interface z Raportu mniejszości. Wystarczyło podejść i „ściana” rozpoznawała zbliżającą się osobę witając ją z imienia i nazwiska. Każdy uczestnik mógł sprawdzić na niej swój prywatny „rozkład jazdy” tzn. gdzie, o której, z kim ma spotkanie, rozmowę, wykład itp. Co więcej, tablica umożliwiał wymianę danych pomiędzy wszystkimi osobami, które były w jej „czeluściach” umieszczone. Za pomocą jednego ruchu palcem można było „dać znajomemu” nr telefonu, e-mail, swój program dnia itp. Jak się później okazało, tablica obsługiwała nie tylko homo sapiens. Przewodniczący australijskiej ekipy, przedstawiciel Canis lapus familiaris także mógł korzystać z jej dobrodziejstw.

Dotykowa ściana.

Canis lapus familiaris

Brief

Jak możecie zobaczyć na filmie brief został przedstawiony w formie ustnej (oczywiście dostaliśmy także wszystko w formie pisemnej). Brief zawierał bardzo dużo informacji. Opisany w nim temat był na tyle szeroki, że pierwszym wyzwaniem było skupienie się, znalezienie tego, naszym zdaniem, najważniejszego aspektu, który poruszał. Jak się zorientowaliśmy wśród zespołów, które brały udział w zmaganiach były także takie, które angielskiego nie znały w ogóle. Nie wiemy jak sobie poradziły ale znając zamiłowanie niektórych dalekowschodnich narodów do elektronicznych gadżetów pewnie ich wbudowany w przysadkę mózgową translator był bieglejszy niż niejeden native speaker. SKĄD TA. Cóż każdy orze jak może.

Briefing

Konkurs

Zerwaliśmy się skoro świt. Po całonocnej imprezie nie było to łatwe. Jak się okazało po przybyciu, na miejsce gdzie mieliśmy urzeczywistniać nasze pomysły (ogromna hala z ogromną ilością boxów, monitorów, barem z napojami, przekąskami, miejscem do wymiany poglądów) byliśmy jednymi z pierwszych obecnych. Reszta ekip pojawiała się systematycznie z wyraźnymi oznakami „zmęczenia”. Zresztą przesympatyczne dziewczyny z jednego z teamów odsypiały nocne szaleństwa nawet podczas trwania konkursu. Pojechaliśmy w składzie – kreatywny (copyrighter) i grafik (animator). Już na miejscu okazało się, że sporo zyskalibyśmy mając w składzie kogoś od programowania w AS. Zaciąganie zdjęć, filmów z innych serwisów, łącznie różnych technologii mocno uatrakcyjniło by kreację nie mówiąc już o głębszym dotknięciu istoty Internetu, czyli jego wielokanałowości i sposobu kompilacji dostępnych przez sieć zasobów. Niestety musieliśmy oddać gotową i działającą kreację a czas jakim dysponowaliśmy nie pozwalał na takie szaleństwa. Oddanie gotowej, działającej kreacji to sztuka wyboru między pomysłem a czasem jego realizacji. Skupiliśmy się w naszej kreacji na wizerunku umęczonej ciepłem ziemi (po powrocie do Polski stwierdziliśmy, że z tym globalnym ocieleniem to i tak jakaś ściema. 15 st pod koniec czerwca!) jednak okazało się, że ten motyw, lepiej lub gorzej wykorzystany został przez większość uczestników tak więc wybiły się, wygrały te pomysły, które uniknęły pokazywania kuli ziemskiej wprost.

Miejsce pracy

Świątynia dumania

Gala

Sala, na której odbyła się gala wręczenia nagród (zresztą ta sama, na której rozdawane są filmowe Lwy) to gigantyczne dwupoziomowe pomieszczenie. Siedząc na balkonie obserwowaliśmy wszystko na ogromnych rozmiarów. W głównej części oglądaliśmy zwycięskie prace oraz video skróty z poprzednich dni. Tu jesteśmy pełni podziwu dla osób realizujących takie relacje. Z dnia na dzień domontowali naprawdę dynamiczny i ciekawy filmik, który w skondensowanej formie pokazywał najciekawsze momenty.

Gala

Podsumowanie

1. Każdy, kto siedzi w branży reklamowej powinien być na takiej imprezie. Ilość wiedzy, nowości, rozwiązań, case’ów jaka jest zogniskowana pod jednym dachem daje „kopa” na cały rok. To w takim miejscy bije serce reklamy. To po takim pobycie można zorientować się w najnowszych trendach, kierunkach, jakie są lub będą obowiązywały w reklamie przez najbliższy czas. Tak, wszystko jest w goglach, wystarczy poszukać, ale nic nie zastąpi możliwości zadania pytania, dyskusji twarzą w twarz z największymi mózgami od reklamy chodzącymi po naszej planecie.
2. W Japonii o wyjazd do Cannes walczyło 500 ekip. W Polsce 5. Jeśli nie masz 30-tki, uważasz, że dasz rade weź udział w polskich eliminacjach. Naprawdę takie doświadczenie procentuje.
3.Premiowane podczas konkursu są pomysł i finalny efekt. Jeśli się nic nie zmieni w zasadach dobrze przemyśl skład ekipy.

Michał Kobierzewski, Adrian Kowiński.

VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
podaj post dalej:
Mumio nie tylko dla PlusaCo odróżnia plakat od Internetu?No i przylecieli

Komentarze

  1. Odpowiedz

    literówki…. (!)

    poza tym gratulacje :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>