Lipiec, 2009

Informacyjny bazar

28 Lipiec, 2009
Kategorie: W pracy

Stuart Allan teoretyk mediów elektronicznych na łamach swojej książki „Online News: Journalism and the Internet” wysnuł wniosek, że tak jak zamach na J.F. Kennedyego z 22 listopada 1963 roku pomógł telewizji stać się pełnoprawnym medium informacyjnym tak zamachy na WTC z 11 września 2001 pomogły w tym samym mediom elektronicznym. Kontynuując ten tok rozumowania, oczywiście z zachowaniem odpowiedniej wagi wydarzeń i proporcji, można postawić wniosek mówiący, że zamieszki w hali KDT w Warszawie były takim sprawdzianem dla polskich mikroblogów.

Czytaj więcej »

Skomentuj »

Michael Jackson lepszy od Coca-Coli i rewolucji w Iranie.

10 Lipiec, 2009
Kategorie: W pracy

Przez ostatnie dwa tygodnie lokomotywą napędową mediów była śmierć znanego wszystkim, chociaż ze słyszenia Michaela Jacksona. Wiadomość o jego śmierci obiegła 25 i 26 czerwca wszystkie serwisy informacyjne i zepchnęła na dalszy plan wszystkie inne wydarzenia, jak powódź w południowej Polsce czy zamieszki w Iranie. Dlatego też naturalnym wydaje się wpis krótko podsumowujący to wydarzenie w kontekście internetu.

Czytaj więcej »

Skomentuj »

Relacja spod Lwa

2 Lipiec, 2009
Kategorie: W pracy

Organizacja

Podstawą poruszania się i identyfikacji był specjalny identyfikator,
który należało mieć zawsze przy sobie. Wśród ogromnych przestrzeni, w których odbywała się impreza, wśród naprawdę imponującej ilości
spotkań, prezentacji, wykładów szalenie pomocna była interaktywna ściana, która trochę przypominała nam ogromy wyświetlacz iphona.
lub pamiętny interface z Raportu mniejszości. Wystarczyło podejść i “ściana” rozpoznawała zbliżającą się osobę witając ją z imienia i nazwiska. Każdy uczestnik mógł sprawdzić na niej swój prywatny “rozkład jazdy” tzn. gdzie, o której, z kim ma spotkanie, rozmowę, wykład itp. Co więcej, tablica umożliwiał wymianę danych pomiędzy wszystkimi osobami, które były w jej “czeluściach” umieszczone. Za pomocą jednego ruchu palcem można było “dać znajomemu” nr telefonu, e-mail, swój program dnia itp. Jak się później okazało, tablica obsługiwała nie tylko homo sapiens. Przewodniczący australijskiej ekipy, przedstawiciel Canis lapus familiaris także mógł korzystać z jej dobrodziejstw.

Czytaj więcej »

Skomentuj »