Planujesz zakup samochodu – zajrzyj na stronę
admin
Badanie „Internauci a rynek samochodów nowych i używanych” przygotowany przez Gemius dostarcza nam m. in. informacji o najważniejszych źródłach internetowych, z których korzystają osoby planujące zakup nowego samochodu, a są nimi:
Samochód to wciąż dla Polaków dobro luksusowe. Nic dziwnego, że swoją decyzję zakupową wzmocnić chcą opinią ekspertów (serwisy motoryzacyjne), czy doświadczeniami innych użytkowników (fora internetowe). Właśnie w branży motoryzacyjnej jest to nad wyraz widoczne. Konsumenci chcą być pewni, że dokonają dobrego wyboru, przecież samochód jest na kilka lat…Jaka jest natomiast rola trzeciego w tym zestawieniu źródła informacji – strony internetowej marki samochodu?
W okresie spowolnienia gospodarczego, na które branża motoryzacyjna jest bardzo wrażliwa, rośnie rola pełnej informacji produktowej np. dot. kosztów eksploatacji pojazdu. To strona staje się centrum informacji o produkcie. Oczywiście tabelka z pdf-em to dzisiaj za mało. W Stanach Zjednoczonych producenci idą nawet krok dalej, umieszczając na swoich stronach porównywarki modeli samochodów, także z innymi markami samochodów! (http://www.fordvehicles.com/compare)
Serwis stanowi podstawę obecności marki w sieci, dlatego też drugim ważnym elementem, po informacji produktowej, jest przedstawienie, czym jest dana marka. Aby z sukcesem budować jej wizerunek nie można ograniczyć się tylko do zdjęć modelu. Przykładem wyjścia poza konwencję jest np. Planeta Mini, oferujący szereg dodatkowych aktywności i bonusów (filmy, gadżety, kolekcja ubrań Mini), tworząc świat marki (http://www.mini.com). Serwis ma za zadanie jak najlepiej oddać to, czym jest marka samochodu, co w tej branży wydaje się nieodzowne.
Połączenie między trzema omawianymi źródłami internetowymi następuje najczęściej w formie zamieszczania linku do strony producenta marki samochodu w dyskusjach na forum. Zwykle odbywa się to właśnie w kontekście dwóch opisanych wyżej elementów: informacja produktowa – rozwiązanie wątpliwości, co do jakiś parametrów „zobacz sobie na stronę” lub wizerunek marki: „strona mini jest wypasiona”.
Brak serwisu, bądź nie daj boże, nieodpowiednia strona internetowa, szybko jest napiętnowana na forach i w dyskusjach. Czy to może przełożyć się na sprzedaż samochodu? W kraju gdzie penetracja Internetu w niedługim czasie przekroczy 50% pytanie to jest raczej retoryczne…
Marcin Wojtowicz
Strategic Planner

