Moda na różne odcienie i łączenie kolorów zmienia się niemal tak często, jak kobiecy nastrój. Oczywiście gdyby porównać przeciętny wiek życia kobiety do czasu trwania naszej ery.
Dziś trochę o kolorze czarnym, który po dominacji w początkowej fazie powstawania stron internetowych w Polsce został odstawiony trochę na boczny tor. Teraz wraca intensywniej obecny w mniejszych lub większych ilościach w layoutach i znów nikogo nie razi, jeśli ze smakiem zastosowany jest nawet w projektach czysto biznesowych.
Oczywiście w przypadku długich treści jego obecność w tle wpływa ujemnie na czytelność strony, o czym pisałam ostatnio, ale dziś w internecie nadal większe ilości copy są mniejszym odsetkiem.
Kolor i jego symbolika
Za wikipedią:
„W praktyce jest to miejsce tak ciemne, że poprzez kontrast z resztą otoczenia nie możemy określić jego barwy z powodu niedoboru światła z tego kierunku.”
W rzeczywistości ciał absolutnie czarnych nie ma, według wikipedii jedną z najczarniejszych substancji jest sadza, natomiast wg najnowszych doniesień, Amerykanie znowu wyszli na prowadzenie i na początku zeszłego roku wynaleźli najczarniejszą substancję świata. Warto zwrócić uwagę na piękne zdjęcie ilustrujące artykuł.
W różnych kulturach czerń ma różne znaczenia. W naszej „od zawsze” była kojarzona ze śmiercią, nieszczęściem i złem. Dopiero w XX wieku czarny stał się kolorem elegancji, luksusu, wyrafinowania i szykowności.
Te przeciwstawne skojarzenia ciągle sie ścierają i w rzeczywistości czerń raz jest bardziej, raz mniej modna, a zawsze zależna od dodatków i kolorów jej towarzyszących, bo to one nadają końcowy charakter kompozycji.
Czarny a kategorie branżowe
Zmienia się też tolerancja jeśli chodzi o kojarzenie czerni z konkretną kategorią produktów. Niedawno w dużych ilościach zarezerwowana była dla stron flashowych branży sportowej, rozrywkowej czy samochodowej. Szeroko rozumiana branża internetowa, po pierwszym zachłyśnięciu się tym kolorem 7-10 lat temu, odeszła w stronę bieli, a zalew serwisów w duchu web2.0 ten trend podtrzymał. Teraz znowu mamy czerń zarówno w biznesowych stronach branży internetowej jaki i na stronach korporacyjnych potentatów. Bardzo często czarny pojawia się też w dedykowanych serwisach produktowych czy sklepach internetowych, a nawet na stronach wydawnictw prasowych, ale w tym wypadku zaprojektowanie przyjaznego interface jest już wyższą sztuką i osobiście nie trafiłam jeszcze na takie.
1. Strony korporacji
Mc Donald – zarówno międzynarodowa jak i polska strona. Chociaż osobiście uważam, że dobór kolorów nie jest trafiony. Abstrahując już od oczywistości typu: wyróżniające kolory marki,
z którymi jest utożsamiana, czyli czerwień i złoty zostały zminimalizowane tak, że są niemal niewidoczne.
Podstawowym problemem jest zastosowanie zupełnie prostej, gładkiej powierzchni tła, która mimo powszechnej ostatnio mody na kuchnie w kolorze fortepianowej czerni jednak niezbyt pozytywnie kojarzy się z produktami spożywczymi. I tak jak na stronie międzynarodowej kontrastowa środkowa część layoutu jeszcze ożywia całość, tak już strona główna polskiego sajtu jest mroczna i przygaszona, a dodatkowo nie ma nic wspólnego z rzeczywistymi wystrojami wnętrz McDonald’s. Natomiast podstrona produktowa, przez wprowadzenie ładnych, żywych zdjęć poprawia odbiór całości.
General Motors
Typowo sportowa marka, także w layoucie biznesowym wprowadza ciemne akcenty.
2. Dedykowane serwisy produktowe i sklepy internetowe
Bardzo często czarny pojawia się też w dedykowanych htmlowych serwisach produktowych. Mimo, że wcześniej zarezerwowany był zwłaszcza dla tematyki sportowej, a to i tak we flashowym wydaniu, teraz pojawia się także na stronach z usługami komunikacyjnymi czy zwykłymi produktami bizensowymi.
3. Agencje interaktywne i design
Tej kategorii czerń nie opuszcza nigdy, pewnie dlatego , że często też utożsamiana jest z buntem i niezależnością oraza łamaniem stereotypów. Ale w przeciągu ostatniego roku/dwóch czarnych wersji htmlowych stron pojawiło się prawdziwe zatrzęsienie.
Swoją drogą ciekawe, czy siódemka w logo tej i powyższej agencji faktycznie przynosi szczęście.
4. Rozwiązania w prasie
Tutaj czerń nigdy nie dominowała i zapewnie nie będzie, właśnie ze względu na mniejszą czytelność tekstu pisanego na czarnym tle. Ale także w tej branży spotykamy mniejsze lub większe akcenty czerni, podkreślające powagę słowa i dodające elegancji.
Jedynie sekcja video tej gazety cała utrzymana jest w czerni. Oczywiście wiąże się to z ilością tekstów – tu jest ich minimum, więc nie ma problemu z czytelnością.
W wydaniu tej gazety czerń króluje w znacznie większej ilości, ale też layouty podzielone są tematycznie – strony z zajawkami artykułów opatrzonymi zdjęciami czy materiałem video zaprojektowane zostały na czarnym tle. Natomiast same rozwinięcia artykułów już umieszczane są na białych podkładach.
W zasadzie wszystko w porządku – czerń użyta jedynie w strefie wizerunkowej, nie utrudniając czytelności. Ale jakieś to wszystko toporne..
Tutaj jedynie podkreślenie ważnych modułów. Tylko te grube, ciężkie gradienty belek…
Poniżej już tylko przykłady z akcentami czerni.
BBC
Tu kolor zależy wyłącznie od preferencji użytkownika.
Dominika Kwol
Dyrektor Artystyczny







































„W różnych kulturach czerń ma różne znaczenia. W naszej „od zawsze” była kojarzona ze śmiercią, nieszczęściem i złem. Dopiero w XX wieku czarny stał się kolorem elegancji, luksusu, wyrafinowania i szykowności.”
W naszej, czyli polskiej, czy naszej czyli Śląskiej? Bo Rybnik leży w Śląsku i tutaj z czarnym było zupełnie inaczej jak w Polsce. Były to w końcu inne kraje i inne kultury. Już przed XX wiekiem czarny był tu kolorem elegancji i szyku. Przecież śląskie panny młode miały na ślubie suknie własnie… czarne. Zarówno w miastach jak i na wsi. Dopiero potem na ślubach modna stała się biel.