Interactive w 2008 r.

Najważniejsze wydarzenie branżowe w 2008 roku

Z punktu widzenia całej branży marketingowej, za najważniejsze wydarzenie uważam to, że pod względem wydatków Internet nareszcie przegonił outdoor i goni prasę. Natomiast z punktu widzenia Marcina Maja – Dyrektora Zarządzającego OS3 multimedia, ważnymi były kolejne statuetki Effie potwierdzające naszą skuteczność oraz poszerzenie kompetencji w zakresie konsultingu strategicznego (zatrudnienie kolejnych osób – wysokiej klasy ekspertów – specjalizujących się w planowaniu strategii i webusability oraz wyodrębnienie działu strategii).

Największe zaskoczenie:
-pozytywne
Pozytywnym zaskoczeniem było utrzymanie, a nawet wzrost zasięgu Naszej Klasy. To ewenement na skalę światową. Rok temu wielu ekspertów wieszczyło upadek, a przynajmniej mocne osłabienie tej społeczności. Nic dziwnego biorąc pod uwagę chociażby historię amerykańskiej Classmates.com.
I znów, z perspektywy dyrektora agencji interaktywnej, cieszy mnie wzrost świadomości klientów w obszarze e-marketingu, jaki można było zaobserwować na przestrzeni ostatniego roku. Część marketerów dojrzała do strategicznego planowania działań w sieci, doceniła rolę badań jakie im oferujemy i wniosków, które na ich podstawie wyciągamy. Wszystko to, z korzyścią, przekłada się na ich biznesy. Klienci coraz chętniej korzystają z naszych usług nie tylko ze względu na pomysłowe kreacje, ale przede wszystkim strategię, pomoc w budowaniu i rozwijaniu ich marek oraz zwiększanie przychodów. Wielu marketerów zdaje sobie także sprawę z wpływu emocji na zaangażowanie konsumentów, która skutkuje lojalnością wobec produktów czy usług. Doskonałym narzędziem wpływania na emocje jest wideo i, jak widać, marketerzy coraz chętniej w nie inwestują.

- negatywne
Negatywnym zaskoczeniem mijającego roku jest nagonka mediów na kryzys gospodarczy, który według nich z pewnością odciśnie swoją „wielką stopę” na branży marketingowej. W myśl teorii spirali milczenia Elisabeth Noelle-Neumann, „ świadomość posiadania poparcia opinii publicznej sprzyja wypowiadaniu zgodnych z nią poglądów i odwrotnie”. Ewidentnie możemy zauważyć spiralny proces wzmacniania wspomnianej wcześniej opinii. Tymczasem należy raczej spodziewać się wyhamowania, szybko wzrastających na te cele budżetów i rozsądniejszej alokacji oraz przeniesienia części środków np. na działania w internecie. Mogą na tym trochę stracić agencje zajmujące się ATL’em, ale dla agencji interaktywnych jest to duża szansa. Nie oznacza to oczywiście wyparcia tych pierwszych, ale wzrost znaczenia tych drugich o rozszerzonych kompetencjach.

Marcin Maj, dyrektor zarządzający OS3 multimedia

VN:F [1.9.13_1145]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
podaj post dalej:
Mediarun.tvInteraktywność to nie tylko InternetInternet w centrum działań promujących produkty finansowe

Komentarze

  1. Odpowiedz
    Andrzej Hamankiewicz

    Wartym wspomnienia jest również fakt, że wydatki na reklamę w internecie (w ubiegłym roku ok. 600 mln zł) przegoniły także wydatki na reklamę radiową (ok. 533 mln zł).
    Ciekawe kiedy internet przegoni telewizję? W Wielkiej Brytanii podobno (gdzie internet przegonił prasę już w 2006 roku) ma to nastąpić w tym lub przyszłym roku. Pożyjemy, zobaczymy…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>